ZADYRYGOWANI – GRAMY DLA MAMY

Na koncert Zadyrygowanych nie trzeba zapraszać, nawet gdy grają na początku tygodnia (we wtorek) w piękny, upalny dzień majowy, w dodatku o 19.00 – sala widowiskowa MDK wypełniła się do ostatniego miejsca a nawet więcej.
Nic dziwnego – zespół, który w MDK zaczynał swoją muzyczną przygodę pod dyrekcją jego twórczyni, Natalii Smagacz rozwija się coraz piękniej, co przede wszystkim słychać. Choć i widok młodych artystów – muzyków i wokalistów cieszy oko.
Tym razem przygotowali huczny występ dla Mam -dokładni w Ich Dniu.
Ilona Szarejko, artystka Zadyrygowanych w roli konferansjerki rozpoczęła od powitań:
– Bardzo serdecznie podczas wyjątkowego koncertu poświęconego najważniejszym kobietom naszego życia, mamom. Pragnę powitać sekretarz miasta Jaworzna, panią Ewę Sidełko-Paleczny, radnych Rady Miejskiej w Jaworznie, a także zaproszonych gości, prezydenta Mysłowic Dariusza Wojtowicza oraz Wojciecha Zielińskiego – pozwolę sobie to powiedzieć, kompozytora, aranżera, przyjaciela naszego zespołu i przede wszystkim Was, drogie Mamy.
      W życiu są takie słowa, których nie trzeba tłumaczyć w żadnym języku świata. Jednym z nich jest właśnie słowo mama. To pierwsze słowo wypowiadane przez dziecko, pierwszy uśmiech kierowany w stronę drugiego człowieka, pierwsze ramiona, w których czujemy się bezpieczne. Mama to ktoś, kto zna nas jeszcze zanim nauczymy się mówić. Kto rozumie nasze wyliczenie lepiej niż inni rozumieją słowa.
To osoba, która oddaje część własnego serca, byśmy mogli rosnąć silni, spokojni i szczęśliwi.
Niech ten koncert stanie się dla wszystkich mam muzycznym bukietem wdzięczności – za cierpliwość, za czułość, za obecność i za miłość, która nigdy nie przestaje istnieć.
     I popłynęły znakomicie zaaranżowane przez wspaniałego Muzyka – Aranżera (poniżej wywiad z Wojciechem Zielińskim) dźwięki młodzieżowej, jaworznickiej Orkiestry.
Kto słyszał, zachwycił się bez reszty, niby w epopei A. Mickiewicza: Umilkli widze, siedzieli szczerze zadziwieni mocą, czystością, dziwną harmoniją pieni.
Części starszej widowni łezka zakręciła się w oku, gdy usłyszeli melodie i piosenki z dzieciństwa, które (a szkoda) rzadko można usłyszeć w radiu czy telewizji. Są oczywiście dostępne w Internecie, lecz to nie to samo, co usłyszeć je na żywo, w znakomitym wykonaniu – dorównującym, a może nawet lepszym, od oryginalnego.
– Zagramy – zapowiedziała pani Dyrygent – także po to, żeby mamy, które są na przykład naszymi babciami, poczuły się jak w czasach swojej młodości. W związku z czym zaczynamy od Filipinek, od Alibabek, przez współczesne utwory, muzyki polskiej i muzykę zagranicznej, żeby każda znalazła coś dla siebie w tym wyjątkowym dla nas wszystkich dniu, ponieważ mama jest najbardziej wyjątkową osobą, to nie ona!
MłoDeK – A czy będzie też koncert dla ojców? Ojciec, nie jest tak ważny jak Mama, ale też coś znaczy…
Natalia Smagacz – Oczywiście, że ojciec jest bardzo ważny, ale nie zaplanowaliśmy koncertu z okazji Dnia Ojca. W tym roku pięknie się pasowaliśmy w datę z dedykacją dla mam. Jutro gramy z dedykacją dla dzieci, ale została zainspirowana do tego, aby w przyszłym roku zagrać również dla ojców.
MŁ – Bardzo dziękuję.

Post Author: MDK

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.