Spektakl „Warianty” to opowieść o pisarzu, który stopniowo traci kontrolę nad własnym tekstem i bohaterami. Tworzona przez niego historia rozgałęzia się na kilka możliwych wersji, raz staje się filozoficzną refleksją o sensie istnienia, innym razem dramatem miłosnym lub mrocznym kryminałem. Każdy z wariantów odsłania inną twarz człowieka: jego samotność, pragnienia, lęki i skłonność do chaosu.
Przedstawienie balansuje między absurdem, ironią i czarnym humorem, jednocześnie bawiąc i zmuszając widza do interpretacji. Bohaterowie wikłają się w skomplikowane relacje, przekraczają moralne granice i próbują odnaleźć sens w rzeczywistości, która coraz bardziej wymyka się logice. Granica między autorem a jego dziełem zaciera się, a sam spektakl staje się opowieścią o kryzysie twórczym i niemożności stworzenia jednej, ostatecznej wersji świata.
„Warianty” można odczytywać zarówno jako groteskową komedię, jak i refleksję nad współczesnym człowiekiem zagubionym, niepewnym i próbującym nadać znaczenie własnej historii.
Moim zdaniem spektakl był bardzo interesujący i oryginalny. Najbardziej spodobało mi się połączenie humoru z głębszym przesłaniem oraz nieprzewidywalne zwroty akcji. Aktorzy świetnie odegrali swoje role, dzięki czemu przedstawienie oglądało się z dużym zainteresowaniem od początku do końca. To spektakl, który nie tylko bawi, ale także skłania do refleksji.
Martyna Guzik (CKZiU)

